Loading...

tajemnice Starego Miasta

Ruszamy! …pierwsze zadanie to kolumna Zygmunta- co trzyma w dloniach? dlaczego?

Dziewczyny dowiedzialy sie tez krol jako pierwszy Polak gral w pilke nozna!:) Byl tez poszukiwaczem kamienia filozoficznego (czyli po fachu z Harrym Potterem;)), pasjonowal sie sztuka i przeprowadzal najdziwniejsze eksperymenty alchemiczne, z ktorych jeden skonczyl sie pozarem i splonela czesc zamku na Wawelu! Wtedy krol przeniosl stolice do Warszawy:)

Potem mielismy za zadanie odnalezc druga kolumne, na ktorej stal pomnik- trafiona pociskiem czolgu we wrzesniu 1944 roku polamala sie na 6 czesci.

Kolejne zadanie to odnalezc pelikana, isc uliczka, ktora on zdobi i poszukac stadka kamiennych golebi, policzyc. Ptaszki umieszczono nad wejsciem do kamienicy, w ktorej mieszkala pani Jadwiga Majchrzakowa. Kochala golebie i karmila je codziennie- nawet w czasie wojny.

Pelikan natomiast to symbol opieki nad starszymi, chorymi, a poniewaz na ulicy Piwnej znajdowal sie pierwszy warszawski szpital- umieszczono figure tego ptaka na murze.

Ruszamy teraz w kierunku katedry Sw.Jana- to jeden z 3 kosciolow koronacyjnych w Polsce. To tutaj zostala zaprzysiezona Konstytucja 3 Maja. W podziemiach spoczywaja wybitni Polacy miedzy innymi autor “W pustyni i w puszczy” Henryk Sienkiewicz. Wokol drzwi katedry sa symbole- trzeba rozpoznac postaci.

Tuz obok znajduje sie kosciol Jezuitow. Przy wejsciu stoi kamienna figura niedzwiedzia- to ksiaze mazowiecki z racji swojej brzydoty nazywany Niedzwiedziem- kiedy dowiedzial sie, ze jego ukochana poslubila innego skamienial i przybral postac niedzwiedzia.

Na drzwiach kosciola dziwne figury Matki Boskiej i Aniolow- wygladaja na zniszczone i polamane. To zamierzony efekt artysty Igora Mitoraja, ktory mieszka w Italii. W Rzymie ten rzezbiarz stworzyl podobne drzwi prowadzace do kosciola Swietych Aniolow i Meczennikow.

Dziewczyny szukaja bramy kolo katedry, przechodzimy przez nia i znajdujemy gasienice czolgu umieszczona w murze. Gasienica jest mala. Tablica wyjasnia wszystko.

Jasniejsza cegla to slad wyrwy jaka zrobil w scianie swiatyni zdalnie sterowany czolg- mina Goliat. W wyniku tego ataku zolnierze powstania ukrywajacy sie w swiatyni musieli sie poddac.

Teraz szukamy kola wmurowanego w sciane. Dziewczyny musza odgadnac przeznaczenie tej ozdoby:) Jest ich wiele w Warszawie- to dawne miejsca parkingowe:) Cumowano przy nich konie:)

Kolejna ciekawostka to dzwon stojacy na placu Kanonia- ma moc spelniania zyczen! Trzeba zamknac oczy, dotknac dzwonu i pomyslec zyczenie. Potem na lewej nodze skakac dookola dzwonu. Jesli nikomu nie powiesz- zyczenie sie spelni! Ola pomyslala dwa zyczenia i zrobila dwa kolka wokol dzwonu:)

W narozniku placu Kanonia znajduje sie najwezsza warszawska kamienica. Ma 140 cm szerokosci:)) Powod- unikniecie placenia wysokiego podatku, ktory liczony byl w zaleznosci od szerokosci kamienicy od strony frontu. Z tylu ta kamienica jest juz duuuuzo szersza;))

Z lewej strony kamienicy znajduje sie izba pamieci Pulkownika Kuklinskiego.

Teraz czas na na najkrotsza uliczke Stolicy:) Zadaniem jest policzenie ile krokow liczy sobie ulica Dawna- juz wiemy, ze 60!:)
Uliczka jest bardzo urokliwa. Po jej przejsciu jestesmy nad Wisla.

Odnajdujemy najbardziej widoczny obiekt po drugiej stronie- chodzi o wieze kosciola Sw. Floriana chociaz tata upiera sie, iz chodzi o budujacy sie stadion;)
Jestesmy na Gnojnej Gorze- tu dawniej juz poza granicami miasta bylo pierwsze wysypisko smieci, smrod podobno bardzo krolowi przeszkadzal.

Udajemy sie na spotkanie z bestia! Po drodze podziwiamy stare, klimatyczne mury.

Oto i nasza bestia! Straszny Bazyliszek, ktorego wzrok sprawial, iz przeciwnik zamienial sie w kamien. Dzielny szewczyk sprytnie pokonal Bazyliszka pokazujac mu lustro:)Dzis znajduje sie tu znana restauracja.

Rozgladamy sie po rynku…

…bardzo nam sie podoba! Powoli jednak zaczynamy byc glodni:) Jeszcze jedno zadanie z przewodnika i szukamy obiadu!

Kamienica Fukierow pod nr 27. Sliczna, zlocona, a przed wejsciem na dole (do restauracji) przepiekne ozdoby jesienne! Alez ciesza oczy!

Przechodzimy przez Barbakan, mijamy restauracje Meksykanska i trafiamy do bardzo przyjemnego miejsca gdzie zamierzamy sie posilic, ale o tym w nastepnym odcinku…;)

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

You may use these <abbr title="HyperText Markup Language">html</abbr> tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.