Loading...

dzien szosty – Bochnia

Po rozstaniu z Basia, jej Rodzina i Krakowem spotkalismy sie z kolejnym farumowiczem CT:) Mielismy zaproszenie do Jego domu gdzie czekala reszta przesympatycznej Rodzinki:) Spedzilismy z Nimi reszte tego dnia- gadalismy do pozna!:) Rano zostalismy uraczeni pysznym sniadaniem i ruszylismy dalej…no i oczywiscie jak zwykle kiedy spotykamy milych ludzi- zapomnielismy zrobic zdjecia:( Ech…

Naszym celem jest Bochnia! Chcielismy kopalnie soli zwiedzac jesienia, ale na szczescie dotarlismy tu dopiero teraz- mamy okazje ogladac kopalnie przenoszac sie w czasie az do samych jej poczatkow!

Zaparkowalismy na duzym parkingu…

parking pod szybem  Campi w Bochni

…spotkalismy przystojnego kota;)

kot

..i na ostatnia godzine zjazdu do podziemnego swiata!

Bochnia - wejście do kopalni

Po pierwsze zdjecie z najczesciej fotografowana bryla soli:)

na tle bryły solnej

Potem spotkanie z nasza pania przewodnik i zjazd na dol. W okolicy windy nie mozna robic zdjec wiec od razu….

kopalniany korytarz

Pani nas zaskoczyla:) Okazalo sie, ze w strone drugiego szybu- Sutoris- udamy sie podziemnym pociagiem (ok 1 km jazdy!), a potem na piechote wrocimy do punktu wyjscia czyli do szybu Campi.
Pociagiem podrozuje sie tak:

przejazd podziemną kolejką

Teraz rozpoczyna sie multimedialna trasa, ktora szczyci sie kopalnia. Nie bez powodu sie szczyci! To jest rewelacja! Na poczatek przemawia do nas holograficzny mnich cysters (cystersi sa zalozycielami kopalni soli w Bochni), ktory pojawia sie na drzwiach, potem efekty dzwiekowe i wizualne symuluja przeniesienie nas w czasie- bardzo widowiskowe! i ruszamy przez wrota do korytarza kopalnianego:)

Spotykamy pracujacych dawniej pierwszych gornikow: kruszakow, wiatrowych, walaczy, widzimy ich w formie hologramow plus dzwiek! WYgladaja jak prawdziwi:) Uczestniczymy tez w wypalaniu metanu- jak gruchnelo i jezor ognia prawie liznal nam czupryny to podskoczylismy:)!

Sa dwie postaci wloskich kupcow, ktorzy zbijali majtek na handlu sola- oni sa kuklami, ale ich twarze sa wyswietlane ze specjalnych projektorow! Robia wrazenie calkiem zywych:)

kupcy genueńscy

Spotykamy Krola Kazimierza Wielkiego, ktory opowiada nam o swoich czasach- przemawia z ram obrazu, ktory ozywa!

król Kazimierz Wielki

Mamy tez przyjemnosc zamienic slowko z Boleslawem Wstydliwym, ktorego tate- Leszka Bialego widzielismy w Gasawie, kiedy jechal hm..goly jak swiety turecki na koniu ze strzala wbita w plecy. Swoja droga bardzo sugestywny pomnik:)

król Bolesław Wstydliwy

Przydomek Wstydliwy zostal mu nadany gdy wspolnie z zona Kinga zlozyli sluby czystosci- tworzyli biale malzenstwo.

Dowiedzielismy sie tez co to balwan solny, i ze potrafil wazyc okolo 1 tony! Tak wygladal:

bałwan solny

Pani opowiadala o koniach, ktore pracowaly w kopalni. Na czesc ostatniego- Kuby jego imieniem nazwano pociag, ktorym jechalismy:)

Warunki w jakich pracowali dawniej gornicy byly naprawde ciezkie…stali na takich belkach zamocowanych wysoko i bywalo, ze z nich spadali…

dawne sposoby urobku soli

Powietrze pod ziemia ladnie pachnie:) Troche przypomina morska bryze, na wiadomosc, ze wieki temu byl tu ogromny ocean- stad sol pod ziemia- Ola stwierdzila, ze jestesmy jakby na dnie oceanu- miala racje! Tylko muszelek nie znalezlismy;) Widoki za to cudne!

w kopalni soli
spacer kopalnianym korytarzem

W pewnym momencie doszlismy do bardzo oryginalnego kosciola:) Jedyny na swiecie kosciol, przez ktory srodkiem biegna tory i bywa- jezdzi pociag!:) Jest pod wezwaniem Sw. Kingi- zony Boleslawa.

tory pośrodku kaplicy św. Kingi

…solny oltarz papieski…

ołtarz papieski

…miejsce, gdzie zamiast organow przygrywa w czasie nabozenstw gornicza orkiestra!

balkon dla górniczej orkiestry

…i wzruszajaca szopka z wiecznie bialym “sniegiem” z soli:)

szopka solna

Kaplica robi wielkie wrazenie….jest piekna!

kaplica św. Kingi

Na koniec czekala nas nie lada atrakcja- zjazd po 140 metrowej zjezdzalni!:) Dziewczyny uradowane:)

zjeżdżalnia  w kopalni soli

Okazalo sie, ze dalej jest jeszcze lepiej:) Podziemny plac zabaw:

podziemny plac zabaw
podziemny plac zabaw

…sypialnie! Mozna wykupic pobyt z noclegiem- atrakcja dla szkolniakow i nie tylko:)

podziemny hotel

Jest tez kawiarenka, boisko do kosza, stol do ping ponga i stolowka!:)

komora Ważyn

Zeby nie bylo za slodko to musielismy pokonac teraz okolo 300 “stopni” w gore- chcialo sie zjezdzac to trzeba odpracowac;))

schody w kopalni soli
schody w kopalni soli

Powoli zblizamy sie do konca naszej wizyty pod ziemia w krolestwie soli, ktora dawniej byla na wage zlota!

podziemny drogowskaz
solne płaskorzeźby

Czekamy na winde…”Szczesc Boze!” dla wszystkich gornikow!

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

You may use these <abbr title="HyperText Markup Language">html</abbr> tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.