Posts from lipiec 2010

pożegnanie z Chorwacją

noc minęła nam spokojnie. w promowej kabinie podobnie jak w kuszetce pociągu PKP relacji Gdańsk-Katowice, którym w marcu jechaliśmy po naszego kampera, było trochę za ciepło. wielka szkoda, że Jadrolinija nie oferuje znanego np. z rejsów z Włoch do Grecji systemu „camp on board”, który umożliwia m.in. spanie w kamperach.

długa droga do domu

z Rijeki ruszyliśmy na Opatiję, a potem drogą nr 8 do Rupa, stąd do Sapjane (granica ze Słowenią). droga minęła szybko, Chorwację żegnaliśmy z wielkim smutkiem Słowenia nie zauroczyła nas, nic dziwnego, że Słoweńcy pędzą latem nad chorwackie morze… jadąc drogą nr 7 bardzo szybko dotarliśmy do granicy z Włochami

w drodze do… Człuchowa

rankiem ruszyliśmy w dalszą drogę, dzieci jeszcze spały. zatrzymaliśmy się po 2 godzinach na parkingu z placem zabaw, gdzie zjedliśmy śniadanie. na tym parkingu noc spędzało kilka przyczepowych załóg z Danii. po krótkim odpoczynku ruszyliśmy w dalszą drogę. silnik nadal nie działał jak należy, ale o dziwo droga mijała szybko. jechaliśmy przed siebie z krótką […]