Mielismy wczesna pobudke:) Kierowca autobusu z Szeged (ktory mieszka w Roszke) odpalil swoja maszyne o 4.10:)) i udal sie do pracy. My w takim razie tez ruszylismy w droge- dzisiaj kolejne 800 km przed nami. Bardzo lubie zaskoczyc slonce kiedy wschodzi!
Rano stwierdzilismy, ze mimo ciemnosci wybralismy dobre miejsce na nocleg.
Rok temu, po pierwszym wyjezdzie do Grecji mialam wiecej do napisania na zakonczenie relacji. Byly dziewicze emocje, bardzo silne…dluzej tez dochodzilismy do siebie po powrocie. Tym razem wiedzielismy do czego jedziemy (a wlasciwie wracamy), za czym tak tesknilismy rok caly! Stalismy sie odwazniejsi w kontaktach miedzyludzkich i bardziej interaktywni;)
uwaga: program firmy Google ma błąd, który nie pozwala poprowadzić trasy przez przejście graniczne Roszke-Horgoś oraz ma inne ograniczenia, dzielimy więc trasę na etapy. Gdańsk – granica węgiersko/serbska (ok. 1300 km)

Dwa lata temu sprezentowalam dziewczynom „Bajkowy przewodnik po Karpaczu”. W ksiazeczce opisane sa trasy dopasowane do mozliwosci dzieci, znajduja sie opowiesci i legendy, ciekawostki. Calosc w konwencji bajki o karkonoskich skrzatach i duchu gor- Karkonoszu. Od tego czasu ciagle planowalismy ten Karpacz;) I jakos zawsze cos stawalo na przeszkodzie! Tym razem udalo sie! Jedziemy w […]

Budzimy sie wczesnie i razno pedzimy dalej w strone gor. W Szklarskiej Porebie (to nasz pierwszy punkt programu) szukamy najpierw kempingu „Pod ponura malpa”- okrutnie podoba nam sie nazwa:) Okazuje sie, ze jest dosc daleko od centrum i nie ulatwia zwiedzania. Kolejne miejsce, ktore polecil nam Straznik Miejski to pole namiotowe w samym centrum Szklarskiej. […]

w sierpniu Ola zaczyna juz cwiczyc na skrzypcach (czyli koniec laby wakacyjnej:)) wiec zabieramy instrument na wszystkie wyjazdy. Chcac miec jak najwiecej czasu na atrakcje musimy przemieszczac sie wczesnym rankiem. Do Karpacza wjezdzamy okolo 6 i szukamy parkingu. Mamy szczescie! Jest wolne miejsce niedaleko Swiatyni Wang (N 50 46 31.79 E 15 43 36.48). Jemy […]

Wiemy juz, ze po Karpaczu najlepiej autem przemieszczac sie z samego rana- wtedy tez mozna przebierac w miejscach parkingowych jak w ulegalkach:) Dzisiaj zjechalismy spod Kosciolka Wang do samego centrum. Stoimy na bezplatnym parkingu kolo Muzeum Sportu i Turystyki (N 50 46 30.99 E 15 45 31.51). Po sasiedzku mamy dwoch panow z Niemiec:) Po […]

Dzisiejszy dzien bedzie pelen atrakcji! Juz wiemy, ze zbyt malo czasu zarezerwowalismy sobie na zwiedzenie tej krainy- musimy tu wrocic! Raniutko jedziemy do odleglych o 7 kilometrow Kowar. Znajduje sie tam park miniatur (N 50 47 56.03 E 15 50 04.47). W pierwotnych zalozeniach mialy tam byc prezentowane miniaturowe zabytki Dolnego Slaska, ale skonczylo sie […]

Mimo, ze zabradziazylismy wczoraj na koncercie „Gitara i piorem” to wstalismy rzescy jak skowronki!:) W nocy rzeka Lomnica szumiala nam do snu…Po sniadaniu kazdy zabral sie za to co lubi i potrafi robic najlepiej;) Sasiedzi jeszcze spali… Po zajeciach obowiazkowych wyruszylismy do Muzeum Sportu i Turystyki w Karpaczu. Tuz obok kasy wita nas rzezba przedstawiajaca […]