Wykorzystując w miarę słoneczny dzień zamiast spędzić czas na planowaniu mebli do kuchni zabraliśmy dzieci i babcię na wycieczkę. Mieszkając w Gdańsku trudno odwiedzić miejsca oddalone o 30 km od miejsca zamieszkania, bo zawsze górę bierze racjonalizm: po co tłuc się na jakąś odległą plażę, kiedy wystarczy pojechać samochodem (10 min) lub na rowerach (20 […]
w piątkowy poranek mieliśmy wyjechać na Pałuki. świetnie wszystko zaplanowaliśmy, teściową mieliśmy odebrać z okolic Stoczni Gdańskiej, gdzie poddawała się, jak co dzień, rehabilitacji. i wszystko by się udało, gdyby nie awaria pompy wody… telefon do pana Lwa i jego późniejsza szybka interwencja pozwoliły wyjechać nam około południa. przerwę w podróży zaplanowaliśmy na stacji paliw […]