Wjezdzamy do Serbii majac z „tylu glowy” rozne niezbyt ciekawe opinie i wiesci…ze niebezpiecznie na autostradzie, ze trzeba wyjatkowo uwazac itd. Planujemy zatrzymywac sie tylko w razie wyjatkowych sytuacji. Na poczatek mala kolejeczka na granicy:)
Pierwszy poranek pod greckim niebem:) Widok z okna:
Wschodzace slonce pozegnalo cudny, pelny ksiezyc…