rano nasi przyjaciele poszli zwiedzać Bamberg, a my bez sentymentu ruszyliśmy w kierunku domu. jazda niemieckimi autostradami jest nieprzyzwoicie wręcz przyjemna, tak więc nie spiesząc się, z postojem obiadowym na przyautostradowym parkingu, przed wieczorem dotarliśmy do Polski. wypatrzony w Automapie camperpark w Szczecinie okazał się kempingiem, postanowiliśmy więc jechać do innego wskazanego przez nawigację camperparku, […]
chyba mamy zepsuty przekaźnik wentylatora, w każdym razie ruszyliśmy rano do Rybnika z zamiarem zakupu nowego. na miejscu Wojtek prowadzi nas do znanego sobie warsztatu, niestety jest zamknięty. odwiedzamy kilka sklepów i hurtowni, ale bez rezultatu. w jednym z warsztatów elektromechanicznych dostajemy za 15 zł używany przekaźnik, dzięki czemu możemy bezpiecznie ruszyć w dalszą drogę. […]
rankiem ruszyliśmy w dalszą drogę, dzieci jeszcze spały. zatrzymaliśmy się po 2 godzinach na parkingu z placem zabaw, gdzie zjedliśmy śniadanie. na tym parkingu noc spędzało kilka przyczepowych załóg z Danii. po krótkim odpoczynku ruszyliśmy w dalszą drogę. silnik nadal nie działał jak należy, ale o dziwo droga mijała szybko. jechaliśmy przed siebie z krótką […]
w piątkowy poranek mieliśmy wyjechać na Pałuki. świetnie wszystko zaplanowaliśmy, teściową mieliśmy odebrać z okolic Stoczni Gdańskiej, gdzie poddawała się, jak co dzień, rehabilitacji. i wszystko by się udało, gdyby nie awaria pompy wody… telefon do pana Lwa i jego późniejsza szybka interwencja pozwoliły wyjechać nam około południa. przerwę w podróży zaplanowaliśmy na stacji paliw […]
przed godziną 16 dojechaliśmy na camping LOK w Gąsawie. dziewczyny od razu ruszyły do ogromnej piaskownicy 😉 na campingu stało jeszcze kilka przyczep, ale „nasze” miejsce było wolne po zameldowaniu się zjedliśmy obiad i mogliśmy ruszyć na spacer w jednych miejscach nic się nie zmieniło od zeszłego roku… a w innych położono nowy asfalt i […]
dziewczyny skoro świt pobiegły zbierać kasztany na camping zaczęli się zjeżdżać rezydenci, z których większość akurat w ten weekend zabierała swoje przyczepy. oni się pakowali, myśmy się rozkoszowali… po śniadaniu ruszyliśmy do stacji kolejki wąskotorowej. naszą uwagę przykuwały kolorowe krzewy… koty… krajobrazy… kto nie ma w głowie ten ma w nogach- w połowie drogi musiałem […]
pożegnaliśmy Żnin, w drodze do Biskupina pociąg zatrzymał się ponownie w Wenecji w Biskupinie z daleka dostrzegłem kilka osób z forum Camperteam.pl, ale oni gnali na festyn, a my na obiad. pomni pomyłki kulinarnej z ostatniej wizyty, kiedy to weszliśmy do fastfooda przy parkingu postanowiliśmy zapłacić więcej za przyzwoity obiad w Karczmie Biskupińskiej. stołowanie się […]
camping LOK w Gąsawie nie ma zbyt wysokiego standardu. wprawdzie można się podłączyć do prądu, do kranu z bieżącą wodą blisko to jednak kamperowanie tutaj nie dla każdego będzie wygodne. szarą wodę każą spuszczać bezpośrednio do trawy, którą zresztą niezbyt często koszą, a kasetę wc opróżnia się do muszli ustępowej. jezioro nie ma pierwszej klasy […]

Nie ciągnęło nas do tej pory do Warszawy. Sami mieszkamy w dużym mieście i priorytetem była zawsze ucieczka od wszystkiego co głośne, zagonione i pardon- śmierdzące;) Późnojesienna pora nie zawsze jest łaskawa dla pobytów na łonie przyrody więc zdecydowaliśmy się pokazać córkom stolicę naszego kraju. Przed wyjazdem pytaliśmy na forum CT o miejsca postojowe, co […]

Ruszamy! …pierwsze zadanie to kolumna Zygmunta- co trzyma w dloniach? dlaczego? Dziewczyny dowiedzialy sie tez krol jako pierwszy Polak gral w pilke nozna!:) Byl tez poszukiwaczem kamienia filozoficznego (czyli po fachu z Harrym Potterem;)), pasjonowal sie sztuka i przeprowadzal najdziwniejsze eksperymenty alchemiczne, z ktorych jeden skonczyl sie pozarem i splonela czesc zamku na Wawelu! Wtedy […]