
…na obiad trafilismy do Kompanii Piwnej ul. Podwale 25. Spodobalo nam sie auto, ktore wygladalo z bramy:) Bylo z innego czasu. Pan, ktory czekal na gosci obok tegoz auta mial stroj tez niecodzienny. Po wejsciu do bramy zobaczylismy ogromny ogrodek piwny czynny zapewne latem i jeszcze wspanialsze auto:) Wszystko wystylizowane na klimatyczna uliczke. W srodku […]

Drugi dzien naszej warszawskiej przygody trzeba bylo zaczac od obowiazkow. W czasie gdy Olenka pod moim okiem cwiczyla na skrzypcach- Marianna umilala czas tacie gra w „chinczyka” (wersja Scooby Doo;)) Tego dnia nie bralismy ze soba przewodnika- mielismy inne plany. Jako pierwsze pojechalismy odwiedzic Muzeum Powstania Warszawskiego. Zobaczylismy kolejke do kas, glowa rodziny ustawila sie […]

Pora obiadowa- czas odwiedzic ponownie Kompanie Piwna:) Proponowalismy corkom chinska restauracje, srodziemnomorskie klimaty, ale jednoglosnie zdecydowaly sie na dosc ciezka kuchnie;) Oczywiscie przyczyna byla jasna: slodka kulka na patyku na zakonczenie posilku z rak kelnera;)) Trudno! Bedziemy musieli zjesc golonke i napic sie zimnego piwa, no ale czego nie robi sie dla dzieci;) Tytulem rezerwacji […]

zastanawialismy sie, ktora trase obrac ostatniego dnia naszego pobytu w stolicy. Myslelismy o Lazienkach, ale w koncu stanelo na trasie nr 9, czyli „Tam gdzie mury drapia chmury”:) Dziewczyny dostaly od babci srodki platnicze na jakis drobiazg wiec okolica drapaczy chmur i centrum handlowego byla idealna, zeby polaczyc pozyteczne i mile:) Pierwszy obiekt to slup, […]

Wjechalismy do naszego kraju czwartego dnia po zjechaniu z promu. Po wizycie w Katowicach ruszylismy w kierunku Gdanska uwaznie patrzac na zaznaczone wczesniej na mapie platne odcinki drog. Zglodnielismy wiec w Czestochowie postanowilismy zjesc obiad- tym razem dziewczynki pierwszy raz mialy okazje skosztowac fast food’a z KFC;) Nie, zebysmy byli fanami, ale czasem sytuacja wymusza […]

Udalo nam sie szczesliwie ominac platne drogi- nowe odcinki, ktore wprowadzono w czasie naszej nieobecnosci w kraju. Wjezdzajac tak dobrze nam znana droga do lasu nad Wdzydzami z wysilkiem i przy pomocy zdjec udawalo nam sie przypomniec, ze dopiero co zakonczylismy nasza najdluzsza wyprawe. A na Kaszubach chlodno, wieczorem konieczny okazal sie polar:) Krzys z […]
pierwszy weekend października mieliśmy spędzić na spotkaniu koleżeństwa z Camperteamu w Koszelówce oraz na odsłonięciu pomnika poświęconego 110 pułkowi ułanów w Janowie. obydwa wydarzenia były niezmiernie dla nas ważne- spotkanie organizowane przez sympatycznych kamperowiczów z Gąbina miało mieć charakter ludowej zabawy, a odsłaniany pomnik dotyczy m.in. dziadka mojej żony, więc nasza obecność była wręcz obowiązkowa. […]
Okazuje się, że trafiliśmy w cudowne miejsce! Wczorajszy kiepski nastrój z powodu awarii skutecznie został wyparty przez oczarowanie i zachwyt! Miejsce na nocleg- parking przy jeziorze Paprocany- bardzo spokojne i ciche. Po śniadaniu ruszyliśmy ścieżką prowadzącą dookoła zbiornika. Mimo wczesnej godziny, jak na niedzielę, spotykamy wielu rowerzystów i biegaczy. Dróżka w większości jest zacieniona, ale […]
Wczorajszy dzień postanowiliśmy zakończyć spacerem po Tychach. Czekają nas dwa dni jazdy więc chcemy niejako na zapas zażyć ruchu? Samo miasto nie zachwyca- czysty PRL- ale wszędzie można dostrzec okruchy piękna.