
W listopadzie zeszlego roku mielismy zaplanowany wyjazd do Krakowa. Jak to czesto bywa „ludzie maja plan, ale bogowie maja lepszy”;)- choroba starszej corki pokrzyzowala nam plany. Jak sie potem okazalo- bardzo dobrze, ze wyjazd nie doszedl do skutku w tamtym terminie…ominelaby nas nie lada atrakcja!:) Jednak do tego wrocimy pozniej- teraz czas ruszac do grodu […]

Pobudka o 6 rano, zeby nie zabraklo dla nas miejsca na parkingu:) Podobno jest oblegany w ciagu dnia. Jeszcze tylko zdjecie naszego miejsca na nocleg… …i stoimy na Placu Biskupim!:) Jemy sniadanie i uzbrojeni w ksiazke- przewodnik dla dzieci ruszamy w miasto!:) Ksiazka daje nam wskazowki gdzie nalezy wypatrywac smokow, ale i tak nie jest […]

Wstajemy jak zwykle wczesnie, sniadanie i wymarsz! Na poczatek krakowski Kazimierz. Po drodze mijamy przepiekny Teatr im. Juliusza Slowackiego. Potem nogi wioda nas na Maly Rynek. Znajduje sie on na tylach Kosciola Mariackiego. Dawniej handlowano tu miesem. Mamy odwiedzic kolejnego smoka- ten jest ukryty wyjatkowo zmyslnie! Na zamknietym podworku budynku Archiwow Panstwowych- no i jak […]

W srode wczesnie rano- o godz 6- opuscilismy goscinny parking przy Placu Biskupim i przenieslismy sie na ul. 3 Maja. Jest ona jednokierunkowa, a wzdluz pasa ruchu sa wyznaczone miejsca parkingowe. Za oknem kampera mielismy piekny widok na Blonia i Kopiec Kosciuszki… …drugiej strony na razie nie pokazywalismy dziewczynkom;) Najpierw sniadanie i trzeba pocwiczyc na […]

Tego dnia z samego rana znowu zawitalismy na Krakowskie Blonia. Pogoda troche sie zmienila;) Nie ma slonca i jest dosc chlodno. W powietrzu wisi deszcz wiec trzeba zadbac, zeby mlodziez nie przemokla i w droge! Wiesc o naszych smoczych poszukiwaniach chyba rozniosla sie szerokim echem wsrod krakowskich smokow bo kolejny egzemplarz doslownie wyszedl nam na […]

Po rozstaniu z Basia, jej Rodzina i Krakowem spotkalismy sie z kolejnym farumowiczem CT:) Mielismy zaproszenie do Jego domu gdzie czekala reszta przesympatycznej Rodzinki:) Spedzilismy z Nimi reszte tego dnia- gadalismy do pozna!:) Rano zostalismy uraczeni pysznym sniadaniem i ruszylismy dalej…no i oczywiscie jak zwykle kiedy spotykamy milych ludzi- zapomnielismy zrobic zdjecia:( Ech… Naszym celem […]