
znaczy nie pierwszy w ogóle, ale pierwszy po drodze publicznej 😉 no bo wytłumaczyć trzeba, że my to karawaningowi od dawna, ale przyczepy do tej pory rejestrowane nie były i tylko 1,5 km przez las z bazy postojowej nad jezioro i tak spędzaliśmy weekendy oraz całe miesiące wakacyjne. no ale wydaliśmy te 12 tys. zł […]
Kraina jak z bajki. Życie płynie wolniej. Szczęśliwi obudziliśmy się tutaj… Na kempingu jesteśmy prawie sami. Jakiś wędkarz z Łodzi, który przyjeżdża tutaj co roku u schyłku lata- my też będziemy. Pracownik obsługi. Kierownik- zapłacicie jutro, a dzisiaj odpoczywajcie… Śniadanie, zabawa z dziećmi, no i jedziemy do Rogowa. W kwietniu otworzyli tam park dinozaurów, który […]