Posts from 19 sierpnia, 2009

Dąbkowice dzień drugi i wcale nie ostatni ;-)

obudziliśmy się po nie do końca przespanej nocy… dobre miejsce blisko plaży, ale ujadający pies dał się we znaki. podobno przeganiał lisy, cóż z tego, kiedy nam przypomniały się wszystkie noce na kempingach wyposażonych w psy ;-] zjedliśmy śniadanie i ruszyliśmy rowerami (z dziećmi w przyczepce) do Dąbek. dziurawa droga ponownie zwróciła na nas swoją […]