Posts from 31 lipca, 2011

a ja ciągle wracam z Grecji…

minęły 4 dni od powrotu z Grecji, a ja ciągle wracam… do Polski, do Gdańska, do siebie… 36 dni oderwania od rzeczywistości, od naszych polskich problemów spowodowało ogromne rozdarcie. może gdyby pogoda była lepsza? pojutrze jedziemy nad jezioro, zawsze rwałem się by jechać, a teraz nawet Kaszuby nie potrafią sprawić bym przestał myśleć o słonecznym […]