Posts from 28 lipca, 2012

dzien trzydziesty- przed poludniem-delfy

Nikt i nic nie zaklocilo nam tej nocy. O godzinie 6.00 przenieslismy sie na wczorajsze miejsce parkingowe…

dzien trzydziesty- po poludniu- termopile

Gory sa piekne! Juz mam pewnosc, ze i nasze auto i kierowca swietnie sobie radza na stromych sciezkach wiec calkiem zrelaksowana moge podziwiac:)