Posts from 6 lipca, 2021

Dzień czwarty- gorąco!

Budzik dzwoni o 3.30. Bez litości! Spaliśmy mało, ale wszyscy sprawnie zwijamy kampera do podróży. Bidony i kubki termiczne z piciem gotowe od wczoraj, owsianka zalana wodą w lodówce, obiad podszykowany. Przed nami Serbia, Macedonia Północna i kawałek Grecji więc czas przygotowywania posiłków w trasie musimy ograniczyć do minimum. Mieliśmy iść wczoraj spać jak najwcześniej, […]