w pierwszy wiosenny weekend wybraliśmy się swoim nowym nabytkiem na wycieczkę. nie pojechaliśmy daleko, bo po co daleko jeździć jak pod nosem mamy Brzeźno? pograliśmy sobie w warcaby 😉 dziewczynki są zachwycone nowym autem- my też 🙂
Piękna pogoda zachęciła nas do wycieczki do lasu nad jeziorem Wdzydze. Jak było? Oczywiście wspaniale!!!Spacerowanie, świeże powietrze, piknik…
wybraliśmy się dzisiaj na wycieczkę do Orłowa tylko 20 min jazdy z Wrzeszcza, na 3 godzinki pogoda była piękna, niewielu spacerowiczów- bajka 🙂 dla dzieci najważniejszy i tak był plac zbaw 🙂
Ola i Mania najbardziej zapamiętały pewnie plac zabaw… …i gofry 😉 A wszędzie dowozi nas nasz wierny busik 😉
wakacje spędziłyśmy nad jeziorem… …czasami bywałyśmy na plaży… …czasami spacerowałyśmy nadmorskim deptakiem… …raz nawet doszłyśmy do Sopot 🙂 ale najlepsze i tak było AUTO !!! lato się skończyło i mama zapisała mnie na balet
na świat przyszła 9 marca 2005 roku… 6 miesięcy później miała już ……………………. 6 miesięcy 😉 rok szybko minął… pół roku później wyglądała tak: a dzisiaj minęły już 2 lata !!!
I co w tym nadzwyczajnego, spytacie? Nic, ale chodzi o to, że ostatni raz byliśmy w kinie 7 lat temu… Ciąża i wychowanie dzieci- wydawało nam się, że nie znajdziemy czasu na samotne wyjście. W tegoroczne Święto Niepodległości mimo ładnej pogody nie udaliśmy się ani na paradę, ani nawet na spacer, za to zrealizowaliśmy swoje […]
czerwiec to miesiąc, w którym rok w rok rozpoczynamy letni biwak nad jeziorem wdzydzkim. zawsze w tym samym miejscu, zawsze w tym samym, z małymi tylko zmianami, towarzystwie. w tym roku przyjechaliśmy 18 czerwca. na naszym cypelku stało już kilka przyczep, ale „nasze” miejsce na nas czekało. niby jesteśmy pewni, że nikt nam go nie […]
rozbijanie obozowiska to wiele mozolnych prac, z których tego dnia najważniejszą było wykonanie pomostu, używanego przede wszystkim przy nabieraniu wody z jeziora. zeszłoroczny pomost rozebrali i spalili wędkarze… mamy nauczkę, już nigdy nie zostawimy go na zimę! z „Castoramy” przywiozłem kilka kostek drewnianych 0,5 x 0,5 m i dwie belki wspornikowe. z lasu przyniosłem przewróconą […]
wyjeżdżając latem nad jezioro zawsze szykowaliśmy dziewczynkom piaskownicę. do tej pory wykopywaliśmy dziurę w ziemi… w tym roku kupiliśmy na allegro drewnianą piaskownicę z Niemiec. poprzedniego dnia została złożona i zabejcowana. dzisiaj, jak co roku, wsypaliśmy piasek kupiony w gdańskiej firmie „Nobas” i… dzieci mogą już się bawić 🙂 póki córki są małe warto niedużym […]