niedziela to dzień powrotu do domu. na czwartek Ola ma zaplanowaną operację trzeciego migdałka i mamy nadzieję, że nie zachoruje i zabieg zostanie wykonany. wierzymy, że polecany przez naszą panią doktor szpital Marynarki Wojennej na ul. Polanki spisze się na medal.korzystając z pobytu w domu zaplanowałem kilka prac, bo mężczyzna przecież musi zarabiać 😉 na […]
mieliśmy wracać we wtorek, ale ordynator stanowczo nakazał wizytę kontrolną po tygodniu. udało nam się urwać jeden dzień i po środowej wizycie w szpitalu i stwierdzeniu, że wszystko z Olą w porządku, mogliśmy ruszać nad jezioro. ze względu na upał przesunęliśmy jednak wyjazd na czwartkowy poranek.prawie dwutygodniowy pobyt w Gdańsku wykorzystałem na pracę zarobkową, dzięki […]
całą noc lało jak z cebra. błyskało i grzmiało, ale spało się całkiem dobrze, nawet koty dosyć spokojnie to zniosły.poranek był chłodny i wilgotny, zostaliśmy więc w przyczepie. po śniadaniu dzieci obejrzały „Domisie”, a potem wspólnie obejrzeliśmy film familijny na TVP1. obraz lekko zaśnieżony, ale i tak telewizor w lesie fajnie mieć :)doczekaliśmy obiadu, a […]