
obudziliśmy się po nie do końca przespanej nocy… dobre miejsce blisko plaży, ale ujadający pies dał się we znaki. podobno przeganiał lisy, cóż z tego, kiedy nam przypomniały się wszystkie noce na kempingach wyposażonych w psy ;-] zjedliśmy śniadanie i ruszyliśmy rowerami (z dziećmi w przyczepce) do Dąbek. dziurawa droga ponownie zwróciła na nas swoją […]

ośrodek „Mierzeja” zlokalizowany jest w bardzo ciekawym miejscu naszego wybrzeża, na wąskiej mierzei, która odgradza jezioro Bukowo od morza. malownicza droga dojazdowa, bliskość morza, spokój to niewątpliwe atuty tego miejsca. niestety nawet najlepsza obsługa nie jest w stanie przyćmić mankamentów, czyli zaniedbanego pasa zieleni będącego jednocześnie placem kempingowym (nie chodzi o nieprzystrzyżoną trawę, ale rozlatujące […]

po śniadaniu zaczęliśmy się pakować do wyjazdu. dziewczynki oczywiście na sam koniec zapoznały nową koleżankę. ośrodek opuszczaliśmy bez żalu zachęceni reklamą pobliskiego kempingu w Łazach, ale ponowny przejazd drogą przez mierzeję, widok na przystań w Dąbkach znowu chwyciły za serce… kilometry drogi mijały nam w rytm stukotu obijania się bocznej ściany o ramę przyczepy. nasze […]

wczoraj cieszyliśmy się sielską atmosferą na rodzinnym campingu, ale potem przyszła noc…tuż obok nas, chociaż plac wcale nie był zapełniony, rozbiła się rodzina z namiotem. późnym wieczorem rozpoczęli imprezę, a skończyli ją późno w nocy. w dodatku z powodu ulewnego deszczu i prawdopodobnie przeciekającego namiotu, wiele razy biegali do samochodów trzaskając drzwiami… niewyspani po śniadaniu […]
ostatni wakacyjny weekend postanowiliśmy spędzić w Krynicy Morskiej. nigdy jeszcze nie byliśmy, a z Gdańska mamy bardzo blisko, nie było więc wyboru 😉 rankiem wjechaliśmy na kemping „Gallus”, na którym było już czuć atmosferę końca wakacji. sporo wolnego miejsca, pozostali karawaningowcy powoli szykowali się do wyjazdu… w czasie gdy my szukaliśmy prostego miejsca na ustawienie […]

kemping 'Gallus’ należy do 'sieci’ kempingów rekomendowanych przez PFCC i nosi nr 71. położony jest w spokojnym miejscu, wśród drzew, blisko plaży. ceny przystępne, warunki przyzwoite. w sezonie, jak i cała Krynica, oblegany. wspominałem już o placu zabaw, dzieci czują się tutaj bardzo dobrze. sanitariaty w dużej ilości i czyste, jedynie problem sprawia prysznic na […]

kiedy jedliśmy obiad koło nas przejechał motocykl z dwoma osobami na pokładzie. ojciec z synem przyjechali na weekend nad morze. niestety musiał wystarczyć im namiot. później ruszyliśmy na plażę, było blisko więc mogliśmy zabrać sporo sprzętu, plażowego. rybackie łodzie na plaży dodawały uroku… niestety polska bylejakość i brzydota tutaj również daje się we znaki 🙁 […]

dzisiaj do Krynicy postanowiliśmy dotrzeć plażą. zdjęliśmy więc, jak wszyscy, buty i ruszyliśmy w drogę. zeszliśmy z plaży i ruszyliśmy do centrum Krynicy. dla dzieci największą atrakcją było wesołe miasteczko. wcale nie mniejszą atrakcją okazał się obiad w karczmie rybnej. karta dań robiła wrażenie już bez otwierania, a menu naprawdę okazało się bogate. wspaniała zupy […]
rano ruszyliśmy na krótki spacer na plażę. na chwilę zatrzymaliśmy się przy chatce rybackiej. z Krynicy oprócz wspomnień do domu zabraliśmy dzieło naszych córek… Krynica pozostała w naszych myślach, obiecujemy sobie kiedyś tutaj jeszcze wrócić, może nawet na kemping Gallus.
Wieczorem 21 kwietnia 2010 roku wyruszyliśmy w drogę. Zdenerwowani, bo to nasza pierwsza wspólna podróż zagraniczna, w dodatku ledwie co ochrzczonym w Koszelówce kamperem. Jakby było mało to wybieraliśmy się razem z nieznaną nam rodziną z Rybnika, na której zaproszenie do wspólnej podróży do Bawarii, które zamieścili na forum Camperteam, odpowiedzieliśmy jako jedyni. Wiele osób […]