Blog

przyjazd

(będzie o tym, jak zapracowany ostatnio ojciec dzieci widujący przelotem postanowił nadrobić to zabierając je na weekend, czyli „Dni Dziecka 2011 w Łebie”) rano podczas pakowania kampera zauważyłem, że światła stopu cały czas świecą (zawsze musi się jakaś niespodzianka przydarzyć), pojechaliśmy więc na warsztat do „Bystrzaka” z Camperteam (podziękowanie!), gdzie elektryk szybko zlokalizował usterkę. czujnik […]

kemping Przymorze

kemping „Przymorze” bardzo nam się spodobał. jest ładnie zagospodarowany, część jest porośnięta sosnami, które oprócz ładnego wyglądu pozwalają schronić się w cieniu. największą atrakcją dla rodzin z dziećmi jest niewątpliwie plac zabaw przy placu zabaw znajduje się altana w której mogą usiąść rodzice chcący przypilnować swoje pociechy obok placu zabaw zlokalizowane jest ogrodzone siatką boisko […]

rowerem na wydmy

obudziliśmy się o ósmej. wypiliśmy kawę, zjedliśmy śniadanie, wypiliśmy kolejną kawę i przygotowaliśmy rowery… ruszyliśmy chodnikiem wzdłuż ulicy Nadmorskiej kiedy chodnik się zwężył zjechaliśmy na ulicę, ruch był nieduży więc czuliśmy się bezpiecznie. przejechaliśmy przez miasteczko, między innymi przez nowo budowany deptak spacerowy, by potem zawrócić w kierunku Rąbki, skąd rozpoczyna się droga na wydmy. […]

Dino Park Łeba

przed 9 wyjechaliśmy z campingu i skierowaliśmy się ku pobliskiemu Parkowi Dinozaurów. minęliśmy bramę… parkingowy skierował nas na parking dla autobusów zjedliśmy śniadanie i mogliśmy wyruszyć na zwiedzanie. najpierw oczywiście mini-sesja zdjęciowa 😉 przejście do kasy trwało chwilkę. wejściówki dla naszej 4-osobowej rodziny kosztowały 80 zł park już od wejścia prezentuje się wspaniale, wkomponowany w […]

dzien pierwszy – wyjazd…

Wczoraj wieczorem wystąpiła przerwa w dostawie prądu i mieliśmy przymusowy odpoczynek. Bez prądu nie da się ani prasować, ani wertować stron internetowych mogliśmy się więc położyć spać wcześniej 😉 Obudziliśmy się więc wypoczęci 🙂 Dziewczyny wysłaliśmy do szkoły, nam pozostały ostatnie zakupy i końcowe przygotowania do wyjazdu. O 11 godzinie poszliśmy żegnać rok szkolny u […]

dzien drugi – podroz…

Obudziliśmy się o 5:18, a właściwie obudziła nas Marianna, która scenicznym szeptem wołała „tatusiu chodź, bo tu chodzi takie małe czarne!”- jak łatwo zostać bohaterem w oczach własnej córki:) Małe śniadanie, kawa na miejscu i na wynos- podróżne kubki- i w drogę! Dziewczyny otrzymały drugą niespodziankę z „zaczarowanej szafy” czyli Podróż Wędrowca do świtu- 3 […]

dzien trzeci – podróż, Wenecja…

Obudziliśmy się wcześnie i zobaczyliśmy, że w nocy „przytuliło się” do nas kilka kamperów 🙂 Góry też prezentowały się pięknie Warunki do jazdy nie były zachwycające – deszcz i mgła, ale nie mieliśmy wyjścia (prom nie będzie na nas czekał) więc ruszyliśmy dziarsko choć z duszą na ramieniu w kierunku gór… Po przejechaniu kilkunastu kilometrów […]

dzień czwarty – Wenecja, Cesenatico…

Rano zauważyliśmy znaczny odpływ: Ciekawe kogo (lub co?) zasila ten tajemniczy przewód elektryczny…? 😉 Wszyscy jeszcze śpią na Tronchetto, a my robimy poranny obchód terenu i widzimy kampery różnej maści: Po śniadaniu Mamy plan, żeby Wenecję odwiedzić jeszcze dwa razy: do obiadu, a potem wieczorową porą. Intryguje nas „People Mover”, który jeździ do Piazzale Roma […]

dzien piaty – Fano…

do Fano dojechalismy z Cesenatico okolo godziny 10.30. Po drodze podziwialismy pola slonecznikow.

dzien szosty – prom Ancona-Patras…

Droga do portu w Anconie przebiegla wlasciwie bez problemow nie liczac malej skuchy nawigacji i naszego nieplanowanego zwiedzenia fragmentu tego wydaje sie interesujacego miasta.

1 15 16 17 18 19 39