Dzień dziesiąty, popołudnie – Wenecja

Po obiedzie odrobinę wypoczęci ruszyliśmy ponownie na zwiedzanie. Na początek wspaniałe lody 🙂

Upalne popołudnie warto spędzić w parku, a tam na przykład pobujać się na huśtawkach 😉

I tym razem żadnego zwiedzania. Tylko spacer po tym niesamowitym mieście!

Robiliśmy sobie te słitaśne fotki aż do samego wieczoru.

A Wenecja wieczorem nabiera wyjątkowego uroku 🙂

Jeszcze jedne lody w drodze powrotnej…

Było już zupełnie ciemno kiedy wracaliśmy do kampera…

Tags:

No responses yet

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.